Łebka znam o podobnie pojebanych poglądach. Wiózł nas kiedyś na melanż tłumacząc całą drogę, że Bóg już wygrał bitwę z Szatanem, ale dopiero na Sądzie Ostetecznym bitwa będzie ostatecznie wygrana : DD No i ponoć Buddyzm jest czczeniem szatana, medytacje i tym podobne też. Cały dorobek duchowy wschodu jest czczeniem Szatana.
Strasznie jest mieć tak nakurwione w bani, żeby prawie bić typa siedzącego obok, co się z nim nie zgadzał.
Łebka znam o podobnie pojebanych poglądach. Wiózł nas kiedyś na melanż tłumacząc całą drogę, że Bóg już wygrał bitwę z Szatanem, ale dopiero na Sądzie Ostetecznym bitwa będzie ostatecznie wygrana : DD No i ponoć Buddyzm jest czczeniem szatana, medytacje i tym podobne też. Cały dorobek duchowy wschodu jest czczeniem Szatana.
Strasznie jest mieć tak nakurwione w bani, żeby prawie bić typa siedzącego obok, co się z nim nie zgadzał.
Zgadza się, choć nie jest to tyle czczenie, co obłaskawianie demonów.
Last edited by srubokret on 12 Jan 2013 05:03 pm; edited 1 time in total
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You cannot attach files in this forum You cannot download files in this forum