|
| Author |
Message |
MERCEDRES
 Group: Members Joined: 14 Dec 2008 Posts: 2298 Gold: 0.00

Status: Warn:  Reputation: 9
|
#1 Posted: 26 Mar 2010 06:56 am Post subject: Jacek Kaczmarski |
|
|
| szukam jego piosenki, w której mowa o Hugo Kołłątaju. Jeżeli ktoś, kto posiada mózg, posiada też informację na ten temat to byłbym wdzięczny. |
|
| Back to top |
|
 |
Hierofantus
Group: Members Joined: 17 Aug 2008 Posts: 995 Gold: Locked

Status: Warn:  Reputation: 8
|
#2 Posted: 26 Mar 2010 07:30 am Post subject: |
|
|
| Code: | Rejtan - czyli raport ambasadora
Jacek Kaczmarski wg obrazu Jana Matejki
Wasze Wieliczestwo, na wstępie spieszę donieść:
Akt podpisany i po naszej myśli brzmi.
Zgodnie z układem wyłom w Litwie i Koronie
stał się dziś faktem, czemu nie zaprzeczy nikt.
Muszę tu jednak wspomnieć o gorszącej scenie,
której wspomnienie budzi we mnie żal i wstręt.
Zwłaszcza, że miała ona miejsce w polskim sejmie,
gdy podpisanie paktów miało odbyć się.
Niejaki Rejtan, zresztą poseł z Nowogrodu,
co w jakiś sposób jego krok tłumaczy mi,
z szaleństwem w oczach wszerz wyciągnął się na progu
i nie chciał wpuścić posłów w uchylone drzwi.
Koszulę z piersi zdarł, zupełnie jak w teatrze.
Polacy - czuły naród - dali nabrać się:
Niektórzy w krzyk, że już nie mogą na to patrzeć,
inni zdobyli się na litościwą łzę.
Tyle hałasu, trudno sobie wyobrazić!
Wzniesione ręce, z głów powyrywany kłak.
Ksiądz Prymas siedział bokiem, nie widziałem twarzy,
Evidemment nie było mu to wszystko w smak.
Ponińskij wezwał straż - to łajdak jakich mało,
do dalszych spraw polecam z czystym sercem go.
Branickij twarz przy wszystkich dłońmi zakrył całą,
Szczęsnyj-Potockij był zupełnie comme il faut.
I tylko jeden szlachcic stary wyszedł z sali,
przewrócił krzesło i rozsypał monet stos.
A co dziwniejsze, jak mi potem powiadali,
to też Potockij! (Ale całkiem autre chose).
Tak a propos jedna z dwu dam mi przydzielonych
Z niesmakiem odwróciła się wołając - Fu!
Niech ekscelencja spojrzy jaki owłosiony!
(Co było zresztą szczerą prawdą entre nous).
Wszyscy krzyczeli, nie pojąłem ani słowa.
Autorytetu władza nie ma tu za grosz.
I bez gwarancji nadal dwór ten finansować,
to może znaczyć dla nas zbyt wysoki koszt.
Tuż obok loży, gdzie wśród dam zająłem miejsce,
szaleniec jakiś (niezamożny sądząc z szat)
trójbarwną wstążkę w czapce wzniósł i szablę w pięści -
zachodnich myśli wpływu niewątpliwy ślad!
Tak, przy okazji - portret Waszej Wysokości
tam wisi, gdzie powiesić poleciłem go,
lecz z zachowania tam obecnych można wnosić
Że się nie cieszy wcale należytą czcią.
Król, przykro mówić, też nie umiał się zachować,
choć nadal jest lojalny, mogę stwierdzić to:
Wszystko co mógł - to ręce do kieszeni schować,
kiedy ten mnisi lis Kołłątaj judził go.
W tym zamieszaniu spadły pisma i układy.
"Zdrajcy!" - krzyczano, lecz do kogo, trudno rzec.
Polityk przecież w ogóle nie zna słowa "zdrada",
a politycznych obyczajów trzeba strzec.
Skłócony naród, król niepewny. Szlachta dzika
sympatie zmienia wraz z nastrojem raz po raz
Rozgrywka z nimi to nie żadna polityka,
to wychowanie dzieci, biorąc rzecz en masse.
Dlatego radzę - nim ochłoną ze zdumienia
tą drogą iść, nie grozi niczym to;
Wygrać, co się da wygrać! Rzecz nie bez znaczenia,
Zanim nastąpi europejskie qui pro quo! |
Dunno czy to to ale tyle udało mi się wyszerolokować... |
|
| Back to top |
|
 |
MERCEDRES
 Group: Members Joined: 14 Dec 2008 Posts: 2298 Gold: 0.00

Status: Warn:  Reputation: 9
|
#3 Posted: 26 Mar 2010 08:29 am Post subject: |
|
|
Y, tutaj mówi o tym okresie w historii Polski, ale potrzebuje jeszcze czegoś, dzięki. _____________________
 |
|
| Back to top |
|
 |
Hierofantus
Group: Members Joined: 17 Aug 2008 Posts: 995 Gold: Locked

Status: Warn:  Reputation: 8
|
|
| Back to top |
|
 |
|
|
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You cannot attach files in this forum You cannot download files in this forum
|
D3jsp is proudly powered by phpBB © 2.0 Theme and Forum by tramway
|